Klaudia.E
Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Klaudia.E
Członek@pleksix napisał:
Tutaj w ramach inspiracji, wiśnia w ciemnym wydaniu. Ale jak dla mnie efekt jest rewelacyjny.Tutaj rzeczywiście, dobrze się komponuje z jasnymi akcentami. Choć przyznam, że dla mnie trochę za ciemny odcień tej wiśni.
Klaudia.E
Członek@Mylo napisał:
Jak zobaczyłam o płytkach to już miałam pisać, że chłodno ale zobaczyła m co napisałeś dalej.
To już od płytek wolałabym całość wykładzinę
Gdzie namierzyłaś taką? pytam, bo szukam akurat podobnego rozwiązania wykładzinowego a w marketach lipa pod tym względem.
Klaudia.E
Członek@pleksix napisał:
Dla mnie taki bruk wygląda trochę topornie. Jestem raczej zwolennikiem gładszych, bardziej jednolitych rzeczy. Kwestia gustu, każdy ma własny ;0
Toporne? Może wówczas, gdy ktoś wybiera najprostsze i najtańsze rozwiązania. Bruk drewniany może przecież być całkiem efektownym wyborem. Ale prawda – rzecz gustu.
Klaudia.E
Członek@KasiaW1984 napisał:
@bedobe12 napisał:
@KasiaW1984 napisał:
Przy kocie można zdecydować się na panele, ale te dobrej jakości czyli posiadające klasę ścieralności co najmniej A3 lub A4
Tylko i wyłącznie taka klasa ścieralności. Muszą też być twarde. Jak kot wystartuje w pogoń i wejdzie w zakręt zaczepiając się pazurami o podłogę to może być kłopot:) Wiem bo mam dwa koty i naprawdę mogę narobić sporo zniszczeń.
W sumie ta klasa ścieralności polecana jest przy mniejszych zwierzętach domowych, czyli np. kotach. Przy psach trzeba już montować panele o wyższej klasie ścieralności
A czy zdarzyło Ci się już, żeby przez takie kocie zniszczenia wymieniać lub naprawiać w jakiś sposób podłogę? Czy to po prostu przezorność?

Klaudia.E
CzłonekDo kuchni jakoś z moich doświadczeń najlepiej płytki się sprawdzają. Ale to kwestia gustu i reszty wnętrz, bo jak wiadomo ludzie różnie dobierają podłogi.
Klaudia.E
CzłonekPrzy 4 centymetrach różnicy nie masz się czego obawiać. Gdyby mowa była o 10-15 centrymetrach, wtedy fakt – byłby problem.
Klaudia.E
CzłonekPomijając estetyczne aspekty, których trudno się tu doszukiwać, bruk drewniany jest też bardzo uciążliwy w czyszczeniu. I może być tak, że szybko pożałujesz takiego wyboru.
Klaudia.E
CzłonekAle te „owocowe” podłogi robią robotę. Nie dość, że bardzo solidne, to jeszcze po prostu perfekcyjnie wyglądają.
Klaudia.E
Członekpłytki do salonu odradzam. decha albo panele. drugi przypadek szczególnie wtedy, jeśli chcesz wykładzinę w salonie zastosować.
Klaudia.E
CzłonekJa bym się nie zastanawiał. Jeśli masz dobrego fachowca, któy to zamontuje, masz gwarancję, ze będą świetnie się sprawdzały na długo.
Klaudia.E
Członek@mike napisał:
Witam,
Moja małżonka zakupiła deskę warstwową do pokoju dziecka. Deska ma wymiary 110mm x 1090mm.
Niestety część desek jest wygięta. Po położeniu na podłodze odstaje na środku około 8-10mm.
Czy da się to jeszcze uratować? Czy ułożenie i przyciśnięcie desek pomoże? Do wyrównania
odkształcenia potrzebna jest niewielka siła. Czy klej utrzyma takie odkształcenie?
Proszę o informację bo żona się strasznie stresuje a stres jej w ciąży nie służy.Z góry dziękuje za odpowiedź.
A jak z warunkami reklamacji w miejscu, w którym dokonaliście zakupu. Jeżeli odstaje na tyle milimetrów, sprawa jest ewidentnie do poprawki.
Klaudia.E
Członek@KasiaW1984 napisał:
@bedobe12 napisał:
@KasiaW1984 napisał:
Przy kocie można zdecydować się na panele, ale te dobrej jakości czyli posiadające klasę ścieralności co najmniej A3 lub A4
Tylko i wyłącznie taka klasa ścieralności. Muszą też być twarde. Jak kot wystartuje w pogoń i wejdzie w zakręt zaczepiając się pazurami o podłogę to może być kłopot:) Wiem bo mam dwa koty i naprawdę mogę narobić sporo zniszczeń.
W sumie ta klasa ścieralności polecana jest przy mniejszych zwierzętach domowych, czyli np. kotach. Przy psach trzeba już montować panele o wyższej klasie ścieralności
A4 bezwzględnie. Wiadomo, że trzeba będzie wydać więcej pieniędzy. Ale masz tu inwetycję, która na długi czas ochroni przed problemami spowodowanymi przez zajechanie paneli kocimi pazurami.
Klaudia.E
CzłonekPanele spokojnie kilkanaście lat mogą potrybić. Wiem, bo swoje kładłem 11 lat temu i dopiero na 2018 planuję się z nimi pożegnać
Albo może po prostu trafiłem na jakieś magiczne? 
-
AutorWpisy

